Léon Degrelle: Walczyłem nie z Rosjanami, lecz z ideologią komunistyczną
Panie generale, walczył Pan w szeregach belgijskich ochotników dywizji „Walonia” na froncie niemiecko-sowieckim. Jak Pan zapamiętał tę wojnę i naród rosyjski? Léon Degrelle : Rosjanie to wielki naród. Gdy przyszliśmy na tę wojnę, byliśmy przekonani że zetkniemy się tam z marksistowskimi „podludźmi” azjatyckiego typu, którzy siłą przejęli władzę w Rosji i barbarzyńsko unicestwiają naród rosyjski. Tak nam mówiła nasza propaganda. Naprawdę zetknęliśmy się tam z przerażającymi realiami rzeczywistości komunistycznej, zarówno na polach walki jak i na zajętych terytoriach. Bardzo szybko jednak zrozumieliśmy że system polityczny to jedno, a naród i jego sposób życia to coś zupełnie innego. Rosjanie i Ukraińcy to wielkie narody, mężne, szlachetne, wielkiego ducha. Podziwiam ich. Zetknąwszy się z Rosjanami, zrozumiałem że powinni oni wejść do Rzeszy na równych prawach. Jak wielki europejski naród. Niemiecka idea kolonizacji Rosji stosunkowo szybko stała się w moich oczach niebezpi...