Zwycięstwo trumpo-syjonizmu w Kolumbii
W drugiej turze wyborów prezydenckich w Kolumbii, 21 czerwca zwycięstwo odniósł prawicowy kandydat Abelardo de la Espriella z partii Defensores de la Patria. Zwycięzca zdobył 49,66% głosów, podczas gdy jego przegrany kontrkandydat Iv á n Cepeda z partii Pacto Histórico, popierany przez urzędującego prezydenta Gustavo Petro, zdobył 48,7% spośród 26 mln. głosujących. A. de la Espriella zdobył przy tym najwięcej głosów w historii wyborów prezydenckich w Kolumbii, zarazem jego zwycięstwo (250 000 głosów więcej od kontrkandydata) było najmniejsze w historii wyborów prezydenckich w kraju. Urzędujący prezydent Gustavo Petro stwierdził, że adresy IP kilku serwerów użytych w wyborach zostały zmienione i że jedynym podmiotem zdolnym do takiego fałszerstwa jest Izrael, który wraz ze Stanami Zjednoczonymi dostarczył Kolumbii oprogramowanie mające zapobiegać fałszerstwom wyborczym. Możliwą ingerencję Tel Awiwu porównał do podobnej operacji przeprowadzonej przez państwo żydowskie w Rumunii...