Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2026

Przegląd Latynoamerykański(1): Nikaragua: Ortega na zawsze

Obraz
  W niedzielę 19 lipca, podczas obchodów kolejnej rocznicy obalenia dyktatury Somozów (1936-1979), współprezydent państwa Daniel Ortega zapowiedział, że w Nikaragui nie będą już przeprowadzane wybory; „Czasy, gdy partie wspierane przez jankesów i somozystów aspirowały do władzy, minęły” ogłosił suweren kraju jezior i wulkanów. Zapowiedział też ścisłą współpracę polityczną z jednoizbowym Asamblea Nacional, by „wznieść mur” przeciwko „zdrajcom” i „organizatorom przewrotów”. Z kolei przewodniczący parlamentu Gustavo Porras w swojej wypowiedzi złagodził nieco stanowisko głowy państwa, stwierdzając że wybory wciąż będą organizowane, jednak w nowej formule konstytucyjnej, która usunąć ma z systemu politycznego „knujących spiski” i „zdrajców ojczyzny”. Obecny reżim nikaraguański ma swoje początki w 2007 roku, gdy do władzy, nie bez pomocy funduszy boliwariańskiej Wenezueli, powrócił Frente Sandinista de Liberación Nacional (FSLN), rządzący wcześniej, po obaleniu Anastazio Somozy, pod ...

Powrót fujimoryzmu w Peru

Obraz
  W poniedziałek, 29 czerwca ogłoszono ostatecznie wyniki drugiej tury wyborów prezydenckich w Peru z 7 czerwca. 50,23% zdobyła w nich Keiko Fujimori popierana przez prawicową Fuerza Popular (FP), pokonując (?) Roberto S á ncheza popieranego przez centrolewicową Juntos por el Per ú (JP). Frekwencja wyniosła 72,03%, co oznacza że głosowało 27,3 mln. obywateli 35,5 milionowego kraju. Różnica w liczbie oddanych głosów wyniosła ostatecznie 49 641 na rzecz K. Fujimori. Zwycięstwo konserwatywnej kandydat jest jednak dość osobliwe, bowiem dokonało się dzięki głosom oddanym za granicą , gdzie zdobyła ona 63,21% głosów, tak więc o 81 655 więcej niż R. S á nchez, podczas gdy ten ostatni wygrał w kraju większością 50,088% co dało mu jednak jedynie 32 014 głosów więcej niż K. Fujimori. Sztab R. Sancheza próbował bezskutecznie skarżyć przeliczanie głosów z zagranicy, argumentując że nie zostały dopełnione procedury bezpieczeństwa dotyczące przewozu kart do głosowania z ambasad i konsulatów...

Zwycięstwo trumpo-syjonizmu w Kolumbii

Obraz
  W drugiej turze wyborów prezydenckich w Kolumbii, 21 czerwca zwycięstwo odniósł prawicowy kandydat Abelardo de la Espriella z partii Defensores de la Patria. Zwycięzca zdobył 49,66% głosów, podczas gdy jego przegrany kontrkandydat Iv á n Cepeda z partii Pacto Histórico, popierany przez urzędującego prezydenta Gustavo Petro, zdobył 48,7% spośród 26 mln. głosujących. A. de la Espriella zdobył przy tym najwięcej głosów w historii wyborów prezydenckich w Kolumbii, zarazem jego zwycięstwo (250 000 głosów więcej od kontrkandydata) było najmniejsze w historii wyborów prezydenckich w kraju. Urzędujący prezydent Gustavo Petro stwierdził, że adresy IP kilku serwerów użytych w wyborach zostały zmienione i że jedynym podmiotem zdolnym do takiego fałszerstwa jest Izrael, który wraz ze Stanami Zjednoczonymi dostarczył Kolumbii oprogramowanie mające zapobiegać fałszerstwom wyborczym. Możliwą ingerencję Tel Awiwu porównał do podobnej operacji przeprowadzonej przez państwo żydowskie w Rumunii...