Posty

Wyświetlam posty z etykietą kultura

O żywej więzi z przodkami

Obraz
      Pour nous, la Patrie, c‘est le sol et les ancêtres, c‘est la terre de nos morts. (Maurice Barrès) Jeszcze kilkadziesiąt lat temu obchody Święta Zmarłych wiązały się na Mazowszu i Podlasiu z bogatą obrzędowością ludową, która była reliktem czasów przedchrześcijańskich. Dziś stopniowo stare zwyczaje wypierane są przez obrzędy kościelne, nabożeństwa i modły odprawiane przez księży na cmentarzach. Wśród nich popularne są na przykład tzw. „wypominki”, będące rodzajem odmawianej na cmentarzach modlitwy połączonej z wywoływaniem imion pochowanych tam zmarłych. Pojawiły się też składane na grobach wieńce i bukiety sztucznych kwiatów. 1. i 2. listopada cmentarze odwiedzane są przez tłumy ludzi, którzy starają się przynajmniej zatrzymać przy miejscach pochówku swych bliskich. Na tonących w kwiatach grobach płoną znicze. Zgodnie z polską tradycją, ich płomienie oświetlają też mogiły zapomniane i opuszczone których nie odwiedza już nikt z krewnych. Można je zoba...

Cnoty niewieście

Obraz
  Sporo zamieszania wywołały przypisywane początkowo Przemysławowi Czarnkowi, a jak się później okazało wypowiedziane przez jego doradcę Pawła Skrzydlewskiego, słowa o „wychowaniu do cnót niewieścich”. Wypowiedź powszechnie wyśmiano jako moralizatorską i staroświecką. Zarzuty te są zupełnie niesłuszne a ich powtarzanie na prawicy świadczy intelektualnej i ideowej słabości autorów takich krytyk. Cnota oznacza coś dobrego. Jest przymiotem charakteru i elementem postawy należącym do etosu jakiejś grupy bądź kategorii społecznej, choć możemy wskazać też cnoty niemal uniwersalne, o czym jednak więcej niżej Większość krytyków słów ministerialnego doradcy rozumienie „cnoty” odnoszonej do kobiet sprowadza do czystości płciowej, która w naszej kulturze należy oczywiście do etosu kobiecego, choć bynajmniej się on do niej nie sprowadza i nawet w najbardziej moralizującej literaturze XIX-wiecznej „cnoty niewieście” pojmowano dużo szerzej niż tylko przez odniesienie do czystości płciowej. R...

Święto Zmarłych w kraju Pacha Mamy

Obraz
Zbliża się Święto Zmarłych, gdy celebrować będziemy prasłowiański obrzęd Dziadów. Tej nocy w szczególny sposób obecni będą nasi Przodkowie, czuwający nad nami i naszymi sprawami. Należy godnie ich przyjąć i ugościć, by nie poczuli się obrażeni i zapomniani. Więź z przodkami cechuje każdy lud kulturalny, bo przecież Ojczyzna to – jak trafnie ujął to francuski nacjonalista - „ziemia i groby”. W ostatnim czasie szczególnie wiele uwagi zwraca się na Amerykę Łacińską. Związane jest to z odbytym niedawno Synodem Amazońskim, na tle którego pojawiły się kontrowersje dotyczące form religijności w tym regionie świata. Dyskusje odbywały się zazwyczaj w warunkach nieznajomości i niezrozumienia dla religijnej specyfiki kontynentu, będącego ojczyzną papieża Franciszka. Zanim opublikuję tu obszerniejszą związaną z tym refleksję, zachęcam do zapoznania się opisem obrzędowości towarzyszącej Dniowi Zmarłych i metafizyki boliwijskiego ludu Ajmara. To właśnie w Boliwii popularny jest też kult ...