Posty

Wyświetlam posty z etykietą Czwarta Teoria Polityczna

Porażka Viktora Orbána a sens demokracji nieliberalnej

Obraz
  Przy okazji porażki Viktora Orb á na na Węgrzech warto doprecyzować, czym jest „demokracja nieliberalna”, które to pojęcie ustępujący przywódca Węgier wprowadził do szerszego obiegu politycznego, w Polsce zaś podchwyciły ochoczo niektóre środowiska „narodowe”. Zacząć warto od tego, że główni promotorzy tej idei nie zrealizowali jej w swojej praktyce politycznej , ani chyba nawet nie mieli takich planów. Viktor Orb á n na Węgrzech, Donald Trump w USA, narodowcy w Polsce nie chcą bowiem budować nieliberalnego ustroju, tylko realizować nieliberalną politykę w ramach ustroju liberalnego. Innymi słowy, „nieliberalna demokracja” to w ich interpretacji rządy „narodowych solidarystów”, które jednak nie wykraczają poza liberalne standardy ustrojowe. Doskonałą tego ilustracją są Donald Trump który pomimo politycznego „wierzgania” ostatecznie zaakceptował niepomyślny dla siebie wynik wyborów prezydenckich z listopada 2020 roku, oraz Viktor Orb á n który zaakceptował niepomyślny dla siebie w...

Sprawa Iranu to nasza sprawa

Obraz
  W wypowiedzi niniejszej chciałem ustosunkować się polemicznie wobec powracających w kręgach politycznych z którymi sympatyzuję opinii, że wobec ataku Izraela na Iran, Polska powinna zachować neutralność. Zwolennicy neutralności uzasadniają swoje stanowisko rzekomą rozłącznością polskiego interesu narodowego z regionem, w którym rozgrywa się obecna wojna. Moim zdaniem, zależności tych po prostu nie dostrzegają, tymczasem wydarzenia na Bliskim Wschodzie jak najbardziej polskiego interesu narodowego dotykają. Przede wszystkim, przyjrzyjmy się politycznej naturze konfliktu. Iran jest demokracją islamską, Izrael zaś laicką demokracją nacjonalistyczną, mieszczącą się w szerszym zachodnim paradygmacie liberalnym. Opowiedzenie się przez liberalny Zachód po stronie Izraela wynika właśnie stąd, że państwowość izraelska jest wariantem zachodniego liberalizmu. Potwierdza to fakt, że zachodni komentatorzy snują przy okazji obecnej wojny wizje obalenia w Iranie reżymu islamskiego i zainsta...

Antysystemowe państwo-minimum

Obraz
  Dla wielu antysystemowców argumentem przeciw bezkrytycznemu popieraniu Grzegorza Brauna były jego ekonomiczny libertarianizm i socjologiczny indywidualizm. Sugerowali oni niejednokrotnie, że lepiej by było, gdyby Braun przyswoił sobie nauczanie społeczne Kościoła rzymskokatolickiego, doktryny korporacjonizmu, dystrybucjonizmu, nacjonalizmu gospodarczego, czy inne tego rodzaju, spotykane na prawicy. Dziś, gdy Braun zdradził swoich antysystemowych zwolenników, ostentacyjnie popierając kandydata PiS w drugiej turze wyborów prezydenckich i wchodząc w niejasne konszachty z tą partią skutkujące, jak dotychczas, między innymi „kontrolowanym” prawdopodobnie transferem jednego z posłów PiS do Korony, rozterki te straciły w zasadzie na aktualności, gdyż Braun z Antysystemu najzwyczajniej się „wypisał”. Aktualna wciąż jednak pozostaje kwestia doktryny społeczno-ekonomicznej Antysystemu. Do niedawna zapatrywałem się na tę kwestię podobnie jak większość krytyków Brauna z pozycji „sol...

Luc Michel - Nie boję się minaretów

Obraz
  We wtorek 1 kwietnia zmarł belgijski działacz antysystemowy Luc Michel (1958-2025). Z tej okazji przypominam swoje tłumaczenie jednego z jego felietonów, opublikowane trzynaście lat temu na Xportal.pl. Zachowałem również oryginalny komentarz odredakcyjny, pod którym i dziś raczej mógłbym się podpisać.  Od Redakcji: Tekst prezentuje dość odległą nam koncepcję jakobińską, Europy jako jednolitego i scentralizowanego podmiotu zbudowanego jedynie w oparciu o przesłanki geopolityczne, traktowane nadto dość wybiórczo. W refleksji geopolitycznej Luca Michela i Jeana Thiriarta przechodzi się bowiem do porządku dziennego, a w gruncie rzeczy zupełnie się lekceważy, ten poziom rzeczywistości badanej przez geopolitykę, który prof. Leszek Moczulski (ur. 1938 r.) nazwał „warstwą cywilizacyjną”. Tego rodzaju konstruktywistyczne i czysto racjonalistyczne myślenie charakteryzowało francuskich jakobinów, gdy administracyjnie znosili organiczne i historycznie ukształtowane prowincje francuskie,...

O nieprzydatności konserwatyzmu

Obraz
  Konserwatyzm pozycjonuje się zazwyczaj na przeciwległym postępującemu liberalizmowi skraju politycznego spektrum. Wydawałoby się więc, że jest naturalną zarodnią a w każdym razie naturalnym sojusznikiem Antysystemu i że jego adepci powinni się naturalnie osuwać ku postawie antysystemowej. Empiryczna obserwacja rzeczywistych konserwatystów przeczy jednak trafności takiej prognozy. Strach przed Barbarzyństwem Na płaszczyźnie polityki światowej konserwatyści praktycznie zawsze pozycjonują się przeciwko tym ośrodkom siły które, wydawałoby się, powinny być przez nich postrzegane jako naturalny sojusznik ich antyliberalnej sprawy. Konserwatyści zawsze są jednak wrogami Rosji, islamu, Chin i ruchów etnopogańskich , pomimo faktu że ośrodki te – tak jak konserwatyzm na Zachodzie – opierają się zachodniemu liberalizmowi, że państwa przez nie upostaciawiane są bardziej konserwatywne niż państwa zachodnie, oraz że ludy i kraje je reprezentujące są bardziej tradycyjne niż ludy i kraje ...