Krzyżacki rycerz wśród Mongołów
Vladimir Pozner (1905-1992) to pisarz zupełnie dziś w Polsce zapomniany. Całkiem słusznie, był bowiem przeciwnikiem faszyzmu i proradzieckim komunistą, polemicznie zaangażowanym po rozkładowej stronie w takich głośnych w swoich czasach debatach jak wsparcie komunistycznych uchodźców z narodowosocjalistycznych Niemiec i frankistowskiej Hiszpanii, wsparcie komunizujących postaci w Hollywood w okresie maccartyzmu, sprzeciw wobec francuskiej pacyfikacji Algierii i wobec zbrojeń nuklearnych. Pozner od 1933 roku był członkiem francuskiej partii komunistycznej (z przerwą na lata 1936-1946, gdy z niejasnych przyczyn został z niej usunięty), francuskiej sekcji komunistycznej międzynarodówki literackiej, w 1934 roku uczestniczył w moskiewskim zjeździe pisarzy radzieckich a rok później w paryskim komunistycznym kongresie pisarzy „na rzecz obrony kultury” (w rzeczywistości na rzecz propagowania komunizmu). Przewagi żydo-komunisty Postać zatem zdecydowanie nudna i historycznie skomprom...