Waszyngton na wojnie z Hagą

 


W poniedziałek 20 lipca o swoim wycofaniu się ze Statutu Rzymskiego (1998) fundującego Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) z siedzibą w Hadze poinformował Czad. Opublikowane 23 lipca na stronie ministerstwa spraw zagranicznych Republiki oświadczenie wprost informuje, że decyzja została podjęta na wniosek USA: „Strona amerykańska dała wyraz swoim zastrzeżeniom co do funkcjonowania instytucji i wezwała Czad do rewizji swojego uczestnictwa w Statucie Rzymskim”. Czad od dekad jest narzędziem Zachodu (Francji, USA, Izraela) do walki z islamizmem w regionie Sahelu; instruktorzy wojskowi i siły specjalne państw zachodnich aktywnie działają w tym kraju (w latach 2008-2009 stacjonowali tam również Polacy) i szkolą jego armię i służby specjalne, które wyposażane są też przez Tel Awiw, Waszyngton i Paryż w nowoczesną zachodnią broń i sprzęt wojskowy.


W piątek 25 lipca o wycofaniu swojego kraju z MTK poinformował również minister spraw zagranicznych Wenezueli Félix Plasencia. Pełniąca obowiązki głowy państwa Delcy Rodríguez miała przy tym zapewnić sekretarza generalnego ONZ António Guterresa że jest to decyzja „stanowcza i nieodwołalna”. Od czasu porwania przez USA prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro w styczniu 2026 roku, władze w Caracas całkowicie podporządkowały się Waszyngtonowi, godząc się na przejęcie swojego sektora naftowego przez jankeski kapitał i wznawiając stosunki z Izraelem zerwane w 2009 roku. O ile zatem Czad uznać można za protektorat „kolektywnego Zachodu”, o tyle Wenezuela w ostatnich miesiącach stała się kolonią gwiazdek i pasków.


Wycofanie się przez Ndżamenę i Caracas ze MTK należy zatem widzieć jako element walki Waszyngtonu z Hagą. Jeszcze 13 lipca sekretarz stanu USA Marco Rubio zapowiedział „szeroką kampanię” dla zniwelowania niebezpieczeństwa jakie dla suwerenności Stanów Zjednoczonych stwarza według niego MTK. Działania Waszyngtonu miałyby objąć „dyplomatyczne apele sekretarza stanu, jego zastępcy, ambasadorów i innych członków wyższego kierownictwa (polityki zagranicznej USA) wobec innych państw, wskazujące na nadużycia MTK oraz zagrożenia stwarzane przez niego dla Amerykanów i innych narodów, nalegając by wycofały się z MTK”. 23 lipca M. Rubio nazwał z kolei funkcjonariuszy MTK „lunatykami i wariatami” i przestrzegł ich przed „konsekwencjami”, gdyby próbowali rozciągnąć swoją jurysdykcję na zachodnią półkulę. Po ogłoszeniu przez Caracas wycofania się z instytucji 25 lipca, Departament Stanu USA pochwalił „partnerstwo nowego wenezuelskiego rządu w podejmowanych pod przewodnictwem USA wysiłkach dla zdemontowania skorumpowanego i bezużytecznego MTK”. W tym samym oświadczeniu znalazło się też stwierdzenie, że „nadszedł czas by rozwiązać MTK” i że Waszyngton wzywa „wszystkich członków MTK, by wycofali się ze Statutu Rzymskiego”.


Trudno odmówić trafności zarzutom Waszyngtonu wobec haskiego trybunału który ścigał dotychczas głównie polityków afrykańskich a na siedmiu osadzonych przez niego w więzieniu, sześciu związanych jest z polityką afrykańską. W ostatnim czasie MTK został również wykorzystany przeciw Rosji, na liście poszukiwanych znalazł się bowiem przywódca tego państwa Władimir Putin. Znaleźli się tam również jednak Binjamin Netanjahu i Yoav Gallant z Izraela, co zdecydowało o podjęciu wobec Hagi bardziej energicznych kroków przez gwiazdy i pasy. Jako element kampanii Waszyngtonu i Tel Awiwu należy też widzieć przegłosowanie dymisji naczelnego prokuratora Hagi Karima Khana, którego oskarża się o „nadużycia seksualne” a którego rzeczywistym „przewinieniem” było najpewniej wydanie nakazu aresztowania B. Netanjahu i Y. Gallanta w maju 2024 roku. Wydaje się więc, że ostatecznie tandem Tel Awiw-Waszyngton, kierując się własnym interesem, zdemontuje tym razem jedną z globalistycznych demoliberalnych instytucji.



Ronald Lasecki


Wesprzyj moją pracę analityczną


Postaw mi kawę


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Światopogląd pogański

"Citizen Vigilante" - recenzja

"Samozaoranie" Grzegorza Brauna