Jean Raspail - Król zza morza
Insurection: Szczególnie w „La Hache des steppes” opowiada Pan o swoich podróżach w poszukiwaniu zapomnianych ludów i ich „ostatnich żyjących przedstawicieli, którzy wciąż pamiętają”. „Król zza morza”jest sposobem na złączenie nas we śnie z naszą narodową imaginacją, nim będzie za późno? Jean Raspail: Tym, co mnie przeraża, jest zupełne usunięcie idei rojalistycznej z francuskiej imaginacji. Uganiamy się za magazynami typu „Gala” lub „Point de Vue”, ale nie ma to z nią nic wspólnego. Ten entuzjazm wobec królów i rodzin panujących jest entuzjazmem midynetki. Jeśli królewskość miała by zajmować taki poziom, to wszystko to należałoby zastopować. Insurection: Maurras zdefiniował cywilizację jako dziedzictwo i jego transmisję. Jaką rolę przypisuje Pan literaturze w takiej transmisji? Jean Raspail: W istocie, to, co się dziedziczy, odgrywa zasadniczą rolę. Transmisja dziedzictwa nie odbędzie się za pośrednictwem środków masowego przekazu. Transmisja cywilizacji francusk...