Wenezuelski va banque Trumpa
Trumpizm jest próbą odnowienia jankeskiej prawicy, której dotychczasowa formuła, w obecnej sytuacji światowej wyczerpała swoje możliwości. Wróg trumpizmu jest „wewnątrz” USA i jest to liberalizm i jego przepis na społeczeństwo oraz porządek światowy, które wydrążyły Stany Zjednoczone od środka. Trumpiści nie wierzą w globalizację, chcą zatem zbudować fundamenty dominacji Waszyngtonu w świecie policentrycznym. Ich zdaniem, stary system, oparty na przewagach technologiczno-finansowych Stanów i międzynarodowej legitymizacji ich „przywództwa” w światowym marszu ku globalnej liberalnej wiosce, zawiódł. Chcą więc zbudować nowy. Założenia koncepcyjne Tu pojawia się Ameryka Środkowa, Karaiby i Ameryka Południowa. Nowa jankeska Strategia Bezpieczeństwa Narodowego, stwierdza że USA pozbawią podmioty spoza zachodniej hemisfery możliwości rozmieszczania w niej sił lub innych środków stwarzających zagrożenie dla gwiazd i pasów, oraz kontrolowania znaczących zasobów tych trzech regionów...