Posty

Wyświetlam posty z etykietą geopolityka

Wenezuelski va banque Trumpa

Obraz
  Trumpizm jest próbą odnowienia jankeskiej prawicy, której dotychczasowa formuła, w obecnej sytuacji światowej wyczerpała swoje możliwości. Wróg trumpizmu jest „wewnątrz” USA i jest to liberalizm i jego przepis na społeczeństwo oraz porządek światowy, które wydrążyły Stany Zjednoczone od środka. Trumpiści nie wierzą w globalizację, chcą zatem zbudować fundamenty dominacji Waszyngtonu w świecie policentrycznym. Ich zdaniem, stary system, oparty na przewagach technologiczno-finansowych Stanów i międzynarodowej legitymizacji ich „przywództwa” w światowym marszu ku globalnej liberalnej wiosce, zawiódł. Chcą więc zbudować nowy. Założenia koncepcyjne Tu pojawia się Ameryka Środkowa, Karaiby i Ameryka Południowa. Nowa jankeska Strategia Bezpieczeństwa Narodowego, stwierdza że USA pozbawią podmioty spoza zachodniej hemisfery możliwości rozmieszczania w niej sił lub innych środków stwarzających zagrożenie dla gwiazd i pasów, oraz kontrolowania znaczących zasobów tych trzech regionów...

Kostaryka na rozwojowym rozdrożu

Obraz
  Kostaryka na rozwojowym rozdrożu Licząca sobie 5 mln. mieszkańców Kostaryka jest najzamożniejszym i najlepiej rozwiniętym cywilizacyjnie krajem Ameryki Środkowej, jak również najstabilniejszą z funkcjonujących w regionie demokracji liberalnych. Od rozwarstwienia społecznego do społecznej kohezji W XIX wieku San Jos é nie różniło się istotnie od innych państw-miast regionu jak Ciudad de Guatemala czy San Salvador. Politycznie kraje te były liberalnymi oligarchiami z kruchymi instytucjami państwowymi. Ich gospodarki opierały się na eksporcie płodów rolnych. Ich społeczeństwa rozwarstwione były na obszarniczą elitę Kreolów i wykluczonych z obiegu politycznego, gospodarczego i kulturalnego peónów. Występowały też jednak drobne różnice, których znaczenie z czasem miało rosnąć. W Kostaryce rdzennych mieszkańców przetrwało relatywnie niewielu. Niska podaż rdzennej siły roboczej i większa jednorodność etniczna sprzyjały wykształceniu się bardziej transakcyjnych a mniej ni...

Atak USA na Wenezuelę

Obraz
  Nie mamy dotychczas twardych dowodów, że Stany Zjednoczone Ameryki faktycznie porwały wenezuelskiego prezydenta Nicol á sa Maduro, acz nie jest on obecnie widoczny, jest to zatem dość prawdopodobne. Pomiędzy rozpoczęciem jankeskich bombardowań Wenezueli a domniemanym pojmaniem jej przywódcy minęło zaledwie kilka godzin. Wydarzenia przypominają operację „Just Cause” z 1989 roku, gdy jankesi pojmali również oskarżanego o handel narkotykami panamskiego przywódcę Manuela Noriegę. Według republikańskiego senatora Mike'a Lee, Waszyngton, po schwytaniu N. Maduro, zakończył działania militarne w Wenezueli. M. Lee, który początkowo krytykował operację, powołał się na sekretarza stanu USA Marco Rubio, który miał go zapewnić, że „nie przewiduje dalszych działań w Wenezueli, gdy Maduro jest w areszcie USA”. Zastępca sekretarza stanu USA Christopher Landau ogłosił na X, że dla Wenezueli nastała „nowa era”, zaś pojmany przez siły USA „tyran” Nicol á s Maduro „odpowie za swoje zbrodnie w są...

Trumpa walka z Deep State

Obraz
  W aferze wokół planu Witkoffa nie chodzi wcale o to, że ten jankeski oligarcha doradzał Rosjanom jak przedstawić plan Trumpowi. Chodzi o to, że transkrypcja rozmowy została przekazana prasie. Nie trzeba zbytniej przenikliwości, by domyśleć się, że autorami przecieku musiały być służby USA. Deep state broni liberalnego status quo Rozmowa odbyła się 14 października, Steve Witkoff prosi tam doradcę Putina ds. polityki zagranicznej i byłego ambasadora Rosji w USA Jurija Uszakowa, by ten przekonał Putina do zadzwonienia do Białego Domu jeszcze przed wizytą Zełenskiego, schlebiania Trumpowi i przedstawienia mu planu w około dwudziestu punktach. W rozmowie Uszakowa z rosyjskim oligarchą Kiriłem Dmitriewem z 29 października, której transkrypcję również opublikował Bloomberg, ten ostatni uspokaja rozmówcę, że przekaże nieoficjalnie plan stronie jankeskiej, która będzie mogła przedstawić go jako swój. Liczący sobie dwadzieścia osiem punktów plan wyciekł w wersji rosyjskojęzyczne...

Chiny i Rosja rozwijają Północną Drogę Morską

Obraz
  We wtorek 4 listopada w Hangzhou, na 30. spotkaniu szefów rządów Chińskiej Republiki Ludowej i Federacji Rosyjskiej, premierzy Li Qiang i Michai Miszustin podpisali memorandum w sprawie wzmocnionej współpracy w zakresie żeglugi komercyjnej i „wzmocnienia zasobów ludzkich” do obsługi transportu na Polarnym Jedwabnym Szlaku. Celem mają być bezpieczeństwo nawigacji, ochrona życia żeglarzy i arktycznego środowiska przyrodniczego. Podpisano również porozumienie o współpracy zakresie sztucznej inteligencji w formule łączonych grupy roboczej i rady ekspertów. Chińscy specjaliści ds. żeglugi arktycznej mają być szkoleni zgodnie z międzynarodowymi standardami w czołowych rosyjskich ośrodkach studiów morskich: Morskim Uniwersytecie Państwowym we Władywostoku i Państwowym Uniwersytecie Żeglugi Morskiej i Rzecznej im. adm. Stiepana Osipowicza Makarowa w Sankt Petersburgu. Rosyjski minister transportu Andriej Nikitin określił w wywiadzie na kanału Rassija 1 uruchomienie połączenia...

Co oznacza zwycięstwo Mai Sandu?

Obraz
  Historia polityczna dawnej przestrzeni imperialnej komunistycznej Rosji od co najmniej 1988 roku to w znacznej mierze próby ukonstytuowania państw narodowych w oparciu o supremację polityczną dominującego w nich liczebnie etnosu. Zorientowane na Zachód państwa narodowe w większości przypadków (z nielicznymi wyjątkami jak Serbia) budowane były przez liberalne elity jako kontrprojekty wobec radzieckiego internacjonalizmu marksistowsko-leninowskiego. Warto jednak zauważyć, że dzisiejsze, w większości antyrosyjskie nacjonalizmy krajów dawnego bloku komunistycznego w znacznej mierze możliwe stały się dzięki marksizmowi-leninizmowi, dzielącemu dawną rosyjską przestrzeń imperialną na narodowe i narodowościowe jednostki polityczno-terytorialne oparte o lud tytularny. Koncepcje tożsamości Mołdowy Osobliwym na tym tle przypadkiem jest Republika Mołdowy, gdzie wciąż nie została rozstrzygnięta debata na temat tego, kim są Mołdawianie oraz czy mają własną historię narodową i język. Wed...